Ostatnio aktualizowane: 02.12.20

 

Poza podkładem i pudrem, w kosmetyczce każdej kobiety powinien znaleźć się też korektor pod oczy. To bardzo przydatny kosmetyk, który pozwala na zamaskowanie cieni i innych oznak zmęczenia, jak również delikatne rozświetlenie skóry, co przywraca młodszy wygląd. Czy wiesz, jak prawidłowo aplikować korektor pod oczy? W artykule znajduje się kilka przydatnych wskazówek na ten temat.

 

Odpowiednie przygotowanie skóry

Przed wykonaniem makijażu należy w odpowiedni sposób przygotować skórę, zwłaszcza w okolicach oczu. Jest ona cieńsza niż w innych partiach twarzy, a tym samym bardziej narażona na przesuszenie i szybkie pojawienie się zmarszczek. Zanim zaaplikujemy korektor, należy delikatnie wklepać w skórę krem dopasowany do potrzeb naszej cery. Powinien on mieć lekką konsystencję i szybko się wchłaniać, wtedy inne kosmetyki na pewno nie będą się nieestetycznie rolować i ścierać.

Zachowanie ostrożności i umiaru

Aplikując korektor pod oczy należy uważać, aby nie nałożyć go w zbyt dużych ilościach. Zazwyczaj aplikuje się go głównie w tych miejscach, gdzie najbardziej widoczne są sińce i obrzęki, czyli na linii łez oraz okolicy tuż pod wewnętrznymi kącikami. Doświadczone wizażystki przekonują, że im mniej korektora nałożymy, tym lepiej. W razie potrzeby można zaaplikować kolejną, cienką warstwę, jeśli niedoskonałości nadal są widoczne.

 

Delikatne wklepywanie

Ponieważ skóra pod oczami jest delikatna, nie możemy jej mocno naciągać. Z tego względu nie powinniśmy wcierać korektora, tylko delikatnie go wklepać (podobnie, jak krem). Możemy robić to opuszkiem palca, ewentualnie sięgnąć po specjalną gąbeczkę. Swoim kształtem przypomina ona trochę jajko, ale ma ostro zakończony koniec, dlatego możemy precyzyjnie rozprowadzić kosmetyk na skórze. Jeżeli zamierzamy pomalować cieniami nie tylko górną, ale i dolną powiekę, nie musimy starannie aplikować korektora tuż pod linią rzęs, gdyż drobne niedoskonałości i tak zostaną zamaskowane.

 

Utrwalanie pudrem

Po nałożeniu korektora warto przyłożyć do skóry chusteczkę higieniczną. W ten sposób usuniemy nadmiar kosmetyku i zapobiegniemy jego osadzaniu się w drobnych zmarszczkach w okolicach oczu. Następnie należy utrwalić korektor za pomocą pudru, ale pamiętajmy, że nie każdy sprawdza się równie dobrze. Najlepiej unikać mocno matujących kosmetyków, bo mogą przyczynić się do nadmiernego przesuszenia skóry pod oczami. W ofercie niektórych marek możemy znaleźć specjalne pudry przeznaczone do nakładania tylko na skórę pod oczami. Są one zamknięte w niewielkich słoiczkach, w ich składzie mogą znajdować się odbijające światło drobinki. W jaki sposób utrwala się zaaplikowany korektor? Do tego przyda się miękki, niewielki pędzelek. Należy nabrać odrobinę pudru na włosie (jego nadmiar możemy strzepać palcem) i delikatnie wklepywać w kierunku od zewnętrznego do wewnętrznego kącika.

Jeżeli chcemy mieć pewność, że korektor pozostanie na skórze przez wiele godzin, przed jego nałożeniem możemy pod linią rzęs zaaplikować odrobinę bazy pod cienie. Gdy w ciągu dnia zauważymy, że kosmetyk zbiera się w załamaniach skóry, możemy przyłożyć do tych miejsc lekko wilgotną gąbeczkę.

Właściwy dobór odcienia

Aby korektor spełnił swoją funkcję i pozwolił na zamaskowanie niedoskonałości skóry, musi mieć odpowiedni odcień. Kobiety mające problem głównie z sińcami powinny sięgnąć po kosmetyk w kolorze łososiowym, ponieważ dobrze dopasuje się do podkładu i da efekt rozświetlenia. Do maskowania naczynek i żyłek nadaje się korektor w żółtym odcieniu, a do tuszowania przebarwień fioletowy. Dostępne są także kosmetyki zielone, które służą głównie do zmniejszania widoczności wyprysków (wykorzystuje się je także do maskowania rumieńców).

 

Błędy, których należy unikać

Aplikowanie korektora pod oczy nie jest bardzo trudne, ale czasem możemy popełniać błędy i to nie do końca świadomie. Chcąc stosować tego typu kosmetyk trzeba pamiętać o tym, że nakłada się go na podkład, a nie pod. Dzięki temu korektor się nie zetrze i nie trzeba aplikować go w dużych ilościach, aby zamaskować wszystkie niedoskonałości. Dużą wagę należy przywiązywać do tego, w jakich miejscach rozprowadzamy kosmetyk. Często kobiety nakładają go tylko na zasinioną czy obrzękniętą skórę i niestarannie wklepują, co sprawia, że mimo zastosowania utrwalającego pudru korektor jest dobrze widoczny. W ten sposób na twarzy powstają charakterystyczne, jasne półkola pod oczami, co nie prezentuje się zbyt dobrze. Żeby tego uniknąć, należy zwiększyć obszar nakładania kosmetyku, może on sięgać nawet wierzchołka kości nosowej. Jeżeli starannie go wklepiemy, nie ma ryzyka, że uzyskamy nienaturalny efekt maski. Jednocześnie możemy mieć pewność, że udało nam się zamaskować sińce, opuchliznę i wyrównać koloryt skóry.

Korektor pod oczy to kosmetyk, który może przydać się w najmniej oczekiwanym momencie. Warto go mieć, nawet jeśli nie zamierzamy używać go codziennie. Ponieważ na rynku dostępne są różnego rodzaju produkty, a więc w sztyfcie, pędzelku i fluidzie, z łatwością dobierzemy dla siebie korektor, który będzie łatwy w aplikacji i zapewni odpowiednio intensywne krycie.

 

 

Subskrybuj
Notify of
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments