Ostatnio aktualizowane: 22.10.21

 

Aby włosy ładnie wyglądały, trzeba o nie odpowiednio dbać. Mało kto ma piękne pasma bez używania dobrze dobranych kosmetyków i stosowania się do ogólnych zasad pielęgnacji. Pojawia się jednak pytanie, jak dobrać produkty, aby rzeczywiście one działały. Punktem wyjścia powinien być test na porowatość włosów, dzięki któremu dowiesz się, czego potrzebują Twoje pasma. Jak go przeprowadzić?

 

Jak rozpoznać porowatość włosów?

Pytanie o to, jak określić porowatość włosów jest często wpisywane przez użytkowników w wyszukiwarkę. Pojawia się ono także w różnych grupach skupiających osoby zainteresowane pielęgnacją pasm. Co właściwie oznacza porowatość? Jest to nic innego, jak stopień rozchylenia łusek włosa. Istnieje kilka sposobów na jego określenie. Porowatość włosów można sprawdzić, wykonując test w wodzie. Do tego wystarczy szklanka zalana cieczą, kilka czystych kosmyków włosów i kilka minut wolnego. Kosmyki należy umieścić w szklance i obserwować, co będzie się z nimi działo. Jeśli włosy niemal od razu albo bardzo szybko opadają na dno, oznacza to, że są wysokoporowate. Jeśli po upływie 4 minut nadal będą pływały w górze, oznacza to, że ich porowatość jest niska. Średnioporowate z kolei zaczną opadać po upływie ok. połowy wyznaczonego czasu, czyli 2 minut. 

Jak inaczej ocenić porowatość włosów? Można wykorzystać do tego butelkę z rozpylaczem napełnioną wodą. Wystarczy oddzielić większe pasmo od reszty włosów, następnie spryskać je wodą i sprawdzić, czy ta będzie osiadała na włosach lub po nich spływała, czy zostanie wchłonięta. W pierwszym przypadku masz do czynienia z włosami niskoporowatymi, w drugim z wysokoporowatymi. Śledząc na grupach odpowiedzi na pytanie, jak sprawdzić porowatość włosów, można dowiedzieć się, że bardzo dobrą wskazówką jest skręt pasm. Jeśli włosy są proste i gładkie, prawdopodobnie można je określić mianem niskoporowatych. Pasma z tendencją do falowania zwykle są średnioporowate, a włosy kręcone mają średnią lub wysoką porowatość. Oczywiście te stwierdzenia są sporym uproszczeniem, bo każdy ma nieco inne włosy, jednak dla osób początkujących taka wiedza może być punktem wyjścia. W określeniu typu pasm może też pomóc test na porowatość włosów Anwen składający się z kilkunastu łatwych pytań, na które można odpowiedzieć w zaledwie kilka minut.

Charakterystyka włosów o różnej porowatości

Wpływ na to, jak wyglądają i zachowują się włosy, ma ich porowatość. Czym charakteryzują się pasma o określonym typie? 

Włosy wysokoporowate są wrażliwe na czynniki zewnętrzne. Porowatość tego typu może występować u osób, które często wykonują różnego rodzaju zabiegi fryzjerskie, takie jak: Rozjaśnianie, farbowanie, kręcenie i prostowanie. Takie pasma zazwyczaj wyglądają na zniszczone, są pozbawione blasku. Problemem włosów tego typu jest też to, że łatwo się plączą. Jak dbać o wysokoporowate włosy? Przede wszystkim w swojej pielęgnacji warto postawić na nawilżanie i stosowanie delikatnych kosmetyków. Po każdym umyciu warto też zabezpieczać końcówki przy użyciu silikonu albo wybranego olejku. Zaleca się, aby zrezygnować ze stylizacji włosów na ciepło, najlepiej nie używać suszarki i dać im możliwość, aby schły naturalnie. 

Jak wyglądają włosy średnioporowate? Są one czymś pomiędzy suchymi i zniszczonymi a mocnymi, gładkimi pasmami. Średnia porowatość włosów wydaje się stosunkowo problematyczna, ponieważ takie pasma łatwo tracą ładny wygląd, wystarczy nieumiejętnie dobrana pielęgnacja. Włosy średnioporowate charakteryzują się też tym, że z reguły są podatne na stylizację, więc łatwo je ułożyć. Niemniej jednak zrobiona fryzura nie zawsze na długo zachowuje początkowy wygląd. Włosy średnioporowate są też podatne na wypadanie i przetłuszczanie się. 

Włosy niskoporowate określane są jako najłatwiejsze w pielęgnacji i nie są wymagające pod tym względem. Mają one łuski rozchylone tylko w niewielkim stopniu, dlatego też wyglądają na idealnie gładkie i ładnie się błyszczą. Takie pasma mają naprawdę wiele zalet, ale jedną z poważnych wad jest to, że łatwo jest je obciążyć. Jeśli kosmetyki nie będą dobrze dobrane, włosy mogą wyglądać na oklapnięte, tłuste i pozbawione objętości. 

 

Jak zmniejszyć porowatość włosów?

Wysoka porowatość włosów może być sporym problemem, a dokładniej wpływać negatywnie na wygląd pasm i sprawiać, że są one trudne do ułożenia. Pojawia się zatem pytanie, czy istnieją sposoby na to, aby zmniejszyć porowatość włosów. Co do zasady odpowiedź brzmi tak. Jeśli mamy do czynienia ze zdrowymi włosami wysoko- i średnioporowatymi zmiana ich wyglądu może być trudna. Jeśli natomiast pasma są zniszczone, odpowiednio dobrana pielęgnacja może przynieść wiele dobrego. Warto mieć świadomość tego, co zwiększa porowatość pasm. Przyczynia się do tego na pewno ich regularne farbowanie, tym bardziej jeśli dochodzi do rozjaśniania lub używane są średniej jakości farby. Negatywny wpływ na to, jak prezentują się włosy, mają też zabiegi, takie jak suszenie ciepłym powietrzem, tarcie zwykłym ręcznikiem i spanie w mokrych włosach. Chcąc zadbać o włosy, warto też zrezygnować z metalowych akcesoriów i bardzo mocnych gumek. 

Kluczową kwestią jest także dobór kosmetyków, a wśród nich największe znaczenie ma stosowany na co dzień szampon do mycia. Najlepiej sprawdzają się produkty o bezpiecznym składzie, bez dodatku mocnych detergentów, czyli SLS i SLES. Stosując kosmetyki ze wspomnianymi składnikami, skóra jest stale narażona na podrażnienia, w efekcie produkuje więcej sebum i szybciej się przetłuszcza. Wymaga tym samym częstszego mycia, które zazwyczaj nie służy włosom.

 

Porowatość włosów a oleje

Jak już wspomnieliśmy wcześniej, włosy można podzielić na 3 grupy: Nisko-, średnio- i wysokoporowate. To na tej podstawie dobiera się do nich odpowiedni olej do pielęgnacji, choć należy to traktować bardziej jako wskazówkę. Wszystko dlatego, że czasami np. włosy niskoporowate dobrze reagują na olej, który w założeniu jest odpowiedni do innego typu pasm. Dlaczego warto wprowadzić olejowanie do rytuału pielęgnacji włosów? Co ono daje? Taki zabieg pozwala zadbać o odpowiedni poziom nawilżenia włosów. Oleje zawierają kwasy tłuszczowe, które mają dobre działanie na strukturę pasm. Te produkty są w stanie pomóc w uporaniu się z problemem nadmiernego puszenia, łamania czy braku blasku. Wśród olejów odpowiednich do włosów wysokoporowatych wyróżnić można m.in.: Oliwę z oliwek, olej rzepakowy, macadamia, z orzechów laskowych lub włoskich, z pestek malin, arganowy, z pestek truskawek, z pestek winogron i rzepakowy. Polecane oleje do włosów średnioporowatych to: Masło shea, olej słonecznikowy, macadamia, lniany, z kiełków pszenicy, ze słodkich migdałów i sezamowy. W grupie olejów odpowiednich do włosów niskoporowatych znajdują się: Olej rycynowy, kokosowy, laurowy, masło kawowe i masło awokado. Należy pamiętać, że olej zaliczany jest do grupy emolientów. Warto uwzględnić to w planie pielęgnacji, aby zachować równowagę PEH (protein, emolientów i humektantów). 

Jak olejować włosy, aby uzyskać oczekiwane efekty? Istnieje kilka metod. Jedną z nich jest olejowanie na sucho, czy aplikowanie produktu bezpośrednio na włosy, bez ich wcześniejszego przygotowania. Ta metoda jest polecana osobom początkującym i pozwala stwierdzić, czy dany olej dobrze współgra z konkretnymi włosami. Niewielką ilość oleju można też stosować na co dzień w celu zabezpieczenia końcówek. Inną metodą jest stworzenie mgiełki, czyli połączenie wody z wybranym olejem i spryskanie preparatem włosów. Najlepsze efekty gwarantuje zazwyczaj tzw. olejowanie na podkład. Za podkład, czyli coś, co stosuje się przed olejowaniem, może posłużyć mgiełka nawilżająca, którą masz już w kosmetyczce. W Internecie bez problemu można też znaleźć sposoby na jej samodzielne wykonanie. Podkładem może być też dobrej jakości żel aloesowy. Po nałożeniu jednego z wymienionych produktów należy przystąpić do aplikowania odpowiedniego oleju. Ile trzymać produkt na włosach, aby zauważyć efekty? Już 15 minut może przynieść dobre rezultaty. Jeśli masz czas, możesz potrzymać olej na włosach dłużej, nawet kilkadziesiąt minut i więcej. Na początku warto nie przesadzać z długością i zobaczyć, jak włosy reagują na taki zabieg. Jak często olejować włosy? To zależy m.in. od tego, ile masz czasu i jak wyglądają Twoje włosy. Zazwyczaj już robienie tego raz w tygodniu przynosi dobre efekty. 

Pielęgnacja włosów o różnej porowatości – najważniejsze wskazówki

Świadoma pielęgnacja włosów jest w stanie znacznie poprawić ich kondycję i ogólny wygląd. W związku z tym osoby, które nie są do końca zadowolone z tego, jak wyglądają ich włosy, szukają wskazówek, co zmienić w swoich nawykach i jakie kosmetyki wprowadzić do użycia. Od czego zacząć pielęgnację włosów? Ten temat jest bardzo szeroki, a przydatnych informacji w Internecie nie brakuje. Nie ma jednak jednego, łatwego sposobu na poprawę kondycji włosów. Trzeba być przygotowanym na to, że ich świadoma pielęgnacja opiera się nie tylko na wiedzy, ale też metodzie prób i błędów oraz dokładnym obserwowaniu tego, jak reagują pasma przy stosowaniu konkretnych kosmetyków. 

Ważną zasadą, do której warto się stosować, jest to, aby czesać włosy przed ich umyciem, a później dopiero wtedy, kiedy wyschną. Czesanie mokrych pasm jest z kolei zalecane osobom z włosami kręconymi. Wybór odpowiedniej szczotki czy grzebienia również ma znaczenie. Jeśli kupujesz grzebień, powinien mieć on szeroko rozstawione ząbki. Istotne jest też to, w jaki sposób myjesz włosy. Oczywiście musisz wybrać do tego dobrej jakości kosmetyk np. polecany przez osoby doświadczone szampon do włosów wysokoporowatych o dobrym składzie. Warto zrezygnować z mocnych detergentów, na rzecz delikatnych preparatów opartych na naturalnych rozwiązaniach. Na rynku pojawia się coraz więcej firm, które oferują kosmetyki z dobrym, bezpiecznym składem i to w przystępnej cenie. Od czasu do czasu można też zdecydować się na suchy szampon, dzięki któremu włosy w zaledwie kilka chwil odzyskają świeżość i ładny wygląd. Pasma należy myć letnią wodą, a do ostatecznego spłukiwania wykorzystać chłodniejszą wodę. Jeśli będzie ona zbyt ciepła, łuski nie będą w stanie się domknąć, co zwiększa ryzyko uszkodzenia pasm. W myciu włosów należy skupić się na skórze głowy i to tam rozprowadzić szampon (najlepiej lekko rozwodniony) okrężnymi, delikatnymi ruchami. Od czasu do czasu warto też wykonać peeling skóry głowy, ponieważ pobudza on włosy do wzrostu, a dodatkowo pozwala uporać się z nadmiarem sebum i problemem związanym z przetłuszczaniem się pasm.

Pielęgnacja włosów wysokoporowatych, średnioporowatych i niskoporowatych powinna opierać się na ich regularnym odżywianiu. Szampon, nawet jeśli jest określany jako nawilżający czy odżywiający, ma za zadanie przede wszystkim myć skórę głowy, a nie dostarczać włosom potrzebnych składników. W tego względu też trzeba stosować odżywki i maski. Wybierając konkretne produkty, warto kierować się nie tylko typem włosów, ich porowatością, ale też wspomnianą wcześniej równowagą PEH. W wielu sklepach online z kosmetykami do włosów znajdują się dokładne informacje na temat ich przeznaczenia. Z opisu można np. dowiedzieć się, czy dane kosmetyki do włosów wysokoporowatych zawierają proteiny, emolienty czy humektanty, a może wszystkie ze składników. Dlaczego równowaga PEH jest tak ważna? Jeśli zostanie ona zaburzona, włosy nie będą dobrze wyglądały. Mogą być one za mocno spuszone lub przeciwnie, zbyt obciążone. 

P to skrót od protein, czyli białek, które stanowią naturalny budulec włosa. Działają one w ten sposób, że wypełniają uszkodzenia, dlatego też kosmetyki bogate w proteiny bardzo dobrze sprawdzają się do włosów wysokoporowatych, takich, które są zniszczone przez farbowanie czy zbyt intensywną stylizację. Niedobór protein w pielęgnacji włosów objawia się w ten sposób, że pasma są matowe i pozbawione objętości.

Litera E odnosi się do emolientów, których zadaniem jest ochrona włosów przed utratą wilgoci. Kosmetyki bogate w emolienty bardzo dobrze sprawdzają się do pielęgnacji pasm wysoko- i średnioporowatych. Osoby mające włosy niskoporowate muszą uważać z ilością emolientów w pielęgnacji, ponieważ mogą one znacznie obciążyć pasma i sprawić, że będą one wyglądały na przetłuszczone. Emolienty pozwalają uporać się z problemem nadmiernego puszenia się włosów. 

Ostatnia grupa składników to humektanty (H) o działaniu nawilżającym. Ich niedobór objawia się ten sposób, że włosy stają się suche, natomiast nadmiar może prowadzić do ich nadmiernego puszenia się. O humektanty powinny zadbać w szczególności osoby, które mają włosy niskoporowate. Inne typy pasm również potrzebują składników z tej grupy, ale w mniejszym zakresie. 

Znajdujące się powyżej wskazówki znacznie ułatwią Ci określenie typu włosów, a także dobranie do nich odpowiedniej pielęgnacji. Musisz jednak pamiętać o tym, że podstawą sukcesu jest obserwacja tego, jak zachowują się pasma i modyfikacja planów związanych z dbaniem o włosy w zależności od tego, jakie grupy kosmetyków działają na nie najlepiej.

 

 

Dodaj komentarz

0 KOMENTARZ