Ostatnio aktualizowane: 26.11.22

 

Najważniejsze zalety:

Ponieważ jest to rozświetlacz w kamieniu, aplikowanie go nie jest zbyt trudne. Tak twierdzą konsumentki, które przeprowadziły test Wibo Diamond Illuminator. Kosmetyk nie tylko dodaje cerze blasku, ale też ją wygładza i zapobiega przesuszeniu. Zamknięto go w niewielkim pudełeczku, dlatego można go nosić przy sobie w torebce i w razie potrzeby szybko poprawić makijaż.

 

Najważniejsze wady:

Jak zauważyły niektóre Panie, połyskujące drobinki czasem zbyt mocno podkreślają niedoskonałości skóry, takie jak drobne zmarszczki czy blizny po trądziku. Podczas aplikacji kosmetyku trzeba uważać, aby nie nałożyć go w zbyt dużych ilościach. Konsumentki uważają też, że opakowanie jest za małe.

 

Werdykt: 9.7/10

To dobry rozświetlacz, mimo że nie jest pozbawiony wad. Konsumentki chętnie go kupują, bo jest odpowiedni także dla osób, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z makijażem i poznają podstawowe techniki. Kosmetyk można aplikować nie tylko na policzki, ale też czoło, brodę czy okolicę nosa.

 

 

 

OPIS PODSTAWOWYCH CECH PRODUKTU

 

Dobrze skomponowany skład

Kosmetyk pozwala na rozświetlenie i wygładzenie cery, a dodatkowo tworzy na jej powierzchni ochronny film. Zapobiega on zbyt szybkiemu odparowaniu wody z głębszych warstw skóry, co mogłoby przyczynić się do jej przesuszenia. Jest to możliwe ze względu na odpowiednio skomponowany skład rozjaśniacza. Znajdziemy w nim proteiny jedwabiu oraz witaminę E. Pierwsza z wymienionych substancji zapewnia skórze ochronę przed działaniem niekorzystnych czynników zewnętrznych i pozwala na jej wygładzenie. Z kolei witamina E, określana też mianem witaminy młodości, odpowiada za odżywienie cery, ochronę przed promieniowaniem UV, wykazuje też działanie przeciwutleniające (zwalcza wolne rodniki przyspieszające procesy starzenia się organizmu). Skład uzupełnia olejek jojoba. Poddane analizie opinie o Wibo Diamond Illuminator wykazały, że to dobry kosmetyk nawet dla kobiet mających wrażliwą cerę.

Możliwość stopniowania efektu rozświetlenia

Rozświetlacz jest polecany osobom początkującym, gdyż łatwo się go aplikuje. Wystarczy do tego niewielki pędzelek z miękkim włosiem. To kosmetyk w kamieniu, a więc należy nakładać go na podkład i puder. Istotne jest to, że samodzielnie możemy stopniować efekt rozświetlenia skóry. Jeśli zauważymy, że rozświetlacz jest mało widoczny, możemy zaaplikować kolejną warstwę. Do wyboru mamy dwa odcienie, co pozwala na dobre dopasowanie kosmetyku do swojego typu urody. Sprawdza się on jako wykończenie makijażu wieczorowego, choć można stosować go również na co dzień do pracy (w nieco mniejszych ilościach). Nie tylko to wpływa na popularność produktu. Również niska cena Wibo Diamond Illuminator sprawia, że coraz więcej konsumentek sięga właśnie po ten kosmetyk.

 

Do każdego rodzaju cery

Uważa się, że rozświetlacz marki Wibo jest dobrym wyborem dla każdej kobiety, niezależnie od rodzaju cery. Jest w tym dużo prawdy, ponieważ mogą bez obaw aplikować go posiadaczki suchej, jak i normalnej, mieszanej czy tłustej skóry. Aby uniknąć uzyskania nienaturalnego efektu należy kontrolować ilość aplikowanego kosmetyku i rozprowadzić go we właściwych miejscach. Rozświetlacz nakłada się przede wszystkim na kości policzkowe, brodę, czoło, nos, okolicę między nosem a ustami (tzw. łuk kupidyna) oraz obszar pod zewnętrzną częścią łuku brwiowego. Jeżeli chcemy optycznie powiększyć oczy i podkreślić starannie wykonany makijaż, możemy nałożyć odrobinę rozświetlacza w wewnętrznych kącikach oczu.

 

 

 

 

Dodaj komentarz

0 KOMENTARZ